|
Znaczącym wydarzeniem w historii Zbąszynia z pewnością jest oddanie
do użytku długo oczekiwanej hali sportowej. Obiekt działający od miesiąca
doczekał się też oficjalnego otwarcia, które nastąpiło w piątek 9 lutego.
Wielu pomogło
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych wszystkich
szczebli, oraz samorządowcy poprzedniej kadencji, którzy bezpośrednio
przyczynili się do powstania tego obiektu. Zaproszono również zasłużonych
weteranów sportu zbąszyńskiego z byłym olimpijczykiem Stanisławem Olejniczakiem
na czele. Podziękowania za doprowadzenie do powstanie hali składał Tomasz
Szczechowicz, dyrektor Zbąszyńskiego Centrum Kultury. Wśród wymienionych
na szczególne podkreślenie zasługuje zaangażowanie byłego burmistrza Zbąszynia
Rafała Suchorskiego, Stanisława Chlebowskiego przewodniczący komisji
oświaty i sportu w poprzednich kadencjach, Andrzeja Wilkońskiego,
starosty nowotomyskiego, byłego, wieloletniego sekretarza Urzędu Miejskiego
w Zbąszyniu. Koszt budowy wzrósł o 1,8 mln zł.
- Potrzeba wybudowania hali najbardziej uwidoczniła się z chwilą powstania
liceum - mówi R. Suchorski
- W 1999 roku zarząd gminy Zbąszyń zgłosił chęć budowy do Urzędu Marszałkowskiego,
stając w kolejce po 33 procentową dotację. W 2002 roku ogłosiliśmy przetarg
na koncepcję, rok później wybraliśmy wykonawcę. Wstępnie obiekt miał kosztować
2 901 850 zł. Wzrost gospodarczy spowodował zwiększenie apetytów i doprojektowanie
stałych trybun, wygłuszenia oraz sauny. W styczniu ub. roku zerwaliśmy
umowę z poprzednim wykonawcą, a w lipcu zawarliśmy nową. Ostateczny koszt
budowy wyniósł 4 744 340 zł.
Koszykarze pomogą
Obiekt już do miesiąca jest wykorzystywany w stu procentach, jedynie w
nocy miedzy 22 a 8 rano hala jest zamknięta. Od rana ćwiczą dzieci i młodzież
szkolna, a od godz. 17.00 trenują kluby sportowe i mniej formalne grupy.
- Jestem wzruszony i szczęśliwy z faktu powstania tej hali - mówi Stanisław
Olejniczak
- 54 lata temu wraz z kolegami rozpoczęliśmy treningi w sali do dzisiaj
istniejącej przy ul. Sportowej. Gdyby była wola zgłoszenia do rozgrywek
ligowych drużyny koszykówki, ze swej strony mogę podjąć pewne starania
w znalezieniu sponsorów.
- Życzę wychowawcom i działaczom sportowym Zbąszynia, by na bazie tej
hali udało im się wychować kolejnego olimpijczyka w historii tego miasta
- mówi Dionizy Napieralski, dawny koszykarz KS Obry Zbąszyń.
- Nie ma problemu ze znalezieniem czołowej drużyny, która na tej hali
chciałaby zagrać jakiś pokazowy mecz, mam pewne kontakty i znajomości.
Na miejscu jest doskonale wyposażona siłownia, salka gimnastyczna i sauna.
Nowością nie występująca w okolicy są doskonałe walory akustyczne zbąszyńskiej
hali, na co dodatkowo wydano 160 tys. zł. Chodziło o to ,by bez uszczerbku
dla dźwięku mogły się tu odbywać imprezy estradowe. Wnętrze jest wyłożone
specjalnymi płytami ekofon. Nad główną płytą zamontowano zestaw wysokiej
klasy głośników firmy "Pionier".
|