ZBĄSZYŃ :: Czy burmistrz ma odejść?

Młody mieszkaniec wywołał dyskusję nad kompetencjami władzy


- Wszystko co myślę, mogę powiedzieć burmistrzowi prosto w oczy - mówi Marcin Szczechowiak, moderator forum internetowego, którego uczestnicy domagają się odwołania burmistrza.


Na niezależnej witrynie internetowej www.zbaszyn.com mieszkańcy odpowiadają na pytanie, czy burmistrz Leszek Leśny powinien odejść. Większość jest za. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak działa burmistrz i jego podwładni. Efekty są opłakane.

Na forum strony można odpowiedzieć na pytanie: czy jesteś za odwołaniem burmistrza Leśnego? Zagłosowało dotąd 28 mieszkańców, z których 20 jest za, sześciu przeciw, a dwóch nie ma zdania. Forum moderuje młody mieszkaniec Marcin Szczechowiak, pracujący na co dzień w siedleckim domu kultury. - To forum nie jest wymierzone w burmistrza, a jedynie ma na celu swobodną publiczną wymianę poglądów, czy burmistrz Leśny dobrze wypełnia swoje zadania - mówi Szczechowiak.

Krytykować każdy może
Burmistrz Leśny nie jest zadowolony z tego forum. - To źle wpływa na wizerunek miasta, ten pan nie ma prawa złego słowa o mnie powiedzieć. Nie wiem, może ktoś go przeciwko mnie nastawił? Obawiam się, że jest manipulowany - irytuje się Leśny, gdy go o to pytamy. Ale zaraz dodaje: - Choć jest wolność słowa i każdemu wolno krytykować. Szanuję pana Szczechowiaka choćby za to, że występuje z imienia i nazwiska.
Zdaniem pana Marcina choć burmistrz dba o kulturę, to jednak brakuje mu skuteczności i kompetencji w zakresie gospodarki i pozyskiwania funduszy europejskich. - Myślę, że mieszkańcy to widzą i stąd taki wynik głosowania w internecie - dodaje. - Ludziom chyba otwierają się oczy na to, kogo wybrali. Być może czują, że popełnili błąd.

Najważniejsza sprawa gminy
Postanowiliśmy więc sami sprawdzić, jak to jest z tą skutecznością władz. Poszliśmy do burmistrza Leśnego, by zasięgnąć informacji o największej planowanej inwestycji w gminie, czyli uporządkowaniu gospodarki wodno-ściekowej w gminie wraz z oczyszczeniem jeziora, na sumę blisko 40 mln zł. Gmina chce na to zdobyć pieniądze unijne. Nie ma obecnie ważniejszej sprawy dla miasta. Burmistrz jednak akurat wychodził.
- Umówmy się w innym terminie - zaproponował. Kiedy wróciliśmy do redakcji, na skrzynce e-mail czekała wiadomość z promocji urzędu miasta w Zbąszyniu, podpisana przez Witolda Silskiego: "Proszę o przysłanie interesujących pana pytań, odpowiedzi odeślemy mailem zwrotnym". Pytania wysłaliśmy natychmiast. Było to 23 stycznia.

Pytania jak kamień w wodę
Ale nasze pytania przepadły jak kamień w wodę. Czekaliśmy pięć dni. 28 stycznia wysłaliśmy do magistratu ponaglenie: "Zwracam uwagę, że odpowiedzi do dziś nie otrzymałem. Proszę o pilny kontakt." Również i po tym mailu - przez trzy dni głucha cisza. Wczoraj więc zaczęliśmy wydzwaniać do magistratu. I w południe doszedł mail od W. Silskiego, którego treść wprawiła nas w niemałe zdumienie: "Proszę o cierpliwość, odpowiedzi udzielimy po powrocie do pracy kierownika referatu inwestycji, posiadającego szczegółowe informacje na ten temat." Dzwonimy więc do burmistrza: - Wszystkie informacje pan dostanie, w swoim czasie - odpowiada. Czekamy więc dalej. I zastanawiamy się, czy mieszkańcy krytykujący burmistrza w internecie, nie mają czasem racji...

 


Czy burmistrz Leszek Leśny dobrze wypełnia swoje obowiązki?

miwanowski@gazetalubuska.pl   Tel: 0 68 324 88 12

MICHAŁ IWANOWSKI

Fot. Tomasz Gawałkiewicz
(Gazeta Lubuska 2008)

powrót