| Szach - Gol |
|
NOWY ZARZĄD KLUBU SPORTOWEGO OBRA ZBĄSZYŃ |
|
Zupełnie nowe osoby weszły do zarządu Klubu Sportowego Obra Zbąszyń. Wyboru dokonano podczas piątkowego - 9 marca - walnego zebrania. Prezesem ponownie został Jan Prządka, wiceprezesem ds. młodzieży Marek Goździewicz, wiceprezesem ds. sekcji bokserskiej Zbigniew Akonom, sekretarzem Robert Pitrowski, skarbnikiem Andrzej Szcześniak, członkiem zarządu ds. piłki nożnej Zbigniew Kubaś, członkiem zarządu ds. bezpieczeństwa na zawodach Leszek Kozłowski i członkiem zarządu ds. kontaktu z zawodnikami Tomasz Siedlarz. Do zagospodarowania pozostała jeszcze funkcja wiceprezesa ds. organizacyjnych. J. Prządka ogłosił swoją rezygnację z funkcji 9 lutego. Wówczas jako jeden z powodów podał kłopoty zdrowotne. Jednak były też inne przyczyny, dotyczące małego zaangażowania w pracę na rzecz klubu niektórych członków zarządu. Mówiło się też o pewnej presji wywieranej na klub, w którego zarządzie znajdował się były burmistrz Zbąszynia Rafał Suchorski oraz były przewodniczący Rady Miejskiej Edmund Rzepa. Zarząd na nowych zasadach - Postanowiłem jeszcze raz pokierować klubem, ale na innych zasadach - mówi Jan Prządka - każdy z członków zarządu otrzymał konkretne zadania do realizacji. Liczę, że się z nich odpowiednio wywiążą. Nie ukrywam, że uległem pewnej presji dotyczącej zmiany składu osobowego zarządu. Od miesiąca prowadziłem rozmowy z kandydatami. Nie było łatwo znaleźć chętnych do społecznej pracy. Niektórzy decydowali się w ostatnim momencie. Klub opuściło trzech zawodników - Marcin Wojcieszak, Robert Turkowiak i Michał Kroczek. W ich miejsce przychodzą Krzysztof Woźniak z IV ligowego Orła Międzyrzecz, Damian Szymkowiak z Syreny Zbąszynek i Marek Dura z Błędno Nądnia. Szachowe doświadczenie przyda się w futbolu W swoim expose Marek Goździewicz zadeklarował chęć negocjacji z dyrektorami szkół w celu szerszego propagowania gry w piłkę nożną. W ten sposób można by przygotować zaplecze kadrowe dla klubu, podobnie jak to się czyni w przypadku szachów w SP Zbąszyń. Warto dodać, że M. Goździewicz na co dzień dyrektor SP w Zbąszyniu, jest prezesem MKS Wicher, którego szachiści należą do krajowej czołówki. Kierowanie klubem sportowym wymaga coraz większego zaangażowania czasu i wiedzy. Działacze muszą wypełniać zdecydowanie więcej dokumentów niż to czyniono kilka lat temu. Poza tym pojawiły się możliwości pozyskiwania dotacji z funduszy europejskich. Tak się składa, że R. Pitrowski jest urzędnikiem miejskim zajmującym się pozyskiwaniem funduszy unijnych.
|
| Podziel się swoim zdaniem |
| danka@poznan.home.pl Tel: 600 651 952 |
|
Roman Rzepa (Dzień Wolsztyński 2007) |