Historyczny sukces zbąszyńskich siatkarzy

W sobotę i niedzielę 7/8 marca 2009 roku w "Zbąszyniance" odbyły się Finały Mistrzostw Wielkopolski w Piłce Siatkowej Młodzików.




Wielkopolski Związek Piłki Siatkowej uznając wcześniejsze sukcesy organizacyjne powierzył Zbąszyniowi turniej finałowy.
Przypominamy, że siatkówka w Zbąszyniu zrodziła się przed dwoma laty w momencie oddania do użytku hali sportowej "Zbąszynianka". Wcześniej zajęcia z młodzieżą były prowadzone jedynie w sali gimnastycznej szkoły podstawowej, w której jednak nie można było rozgrywać oficjalnych spotkań.
Nasi młodzi siatkarze grają więc dopiero drugi sezon w rozgrywkach ligowych. Po eliminacjach, trwających od października 2008 roku, w których startowało 18 zespołów znaleźli się w gronie czterech najlepszych drużyn Wielkopolski. Cel główny, a więc awans do finałów został osiągnięty.
Do turnieju w finałowego nasi zawodnicy przystąpili z apetytem zdobycia medalu, tym bardziej, że grali przed własną publicznością.
Zawody rozpoczęły się w sobotę o godzinie 10 pojedynkiem z najwyżej notowanym wśród startujących drużyn, zespołem Piątki Turek.
Goście postawili bardzo wysoko poprzeczkę naszym zawodnikom. Pierwszy set był wyrównany tylko w pierwszej fazie, dalej dominowali już siatkarze z Turka. Seta przegrywamy do 15 punktów. Druga partia podobna. Nerwowa gra naszego zespołu. Dużo błędów własnych. Zawodnicy z Turka grają doskonale, dysponując przy tym lepszymi warunkami fizycznymi wygrywają bez większych problemów do 16 i cały mecz 2:0.
W drugim spotkaniu turnieju Kaniasiatka Gostyń pokonuje po równie nerwowym meczu 2 do 1 Tornado Kalisz.
U wszystkich zawodników w pierwszych spotkaniach daje się zaobserwować niesamowite napięcie, momentami paraliżujące i ograniczające umiejętności. To trema związana z młodością, a zarazem chęcią zdobycia medalu i wywalczenia awansu na Mistrzostw Polski.
Po przerwie obiadowej o godzinie 15 odbyła się uroczystość oficjalnego otwarcia zawodów. Tradycyjnie w Zbąszyniu była ona bardzo podniosła.
Zespoły wprowadziła orkiestra szałamaje. Oficjalnego otwarcia dokonał Burmistrz Leszek Leśny w towarzystwie Starosty Andrzeja Wilkońskiego. Wystąpiły też cheerleaderki ze zbąszyńskiego gimnazjum.
Bezpośrednio po uroczystości do drugiego swojego pojedynku przystąpili gospodarze turnieju. Spotkali się z zawodnikami Kanisiatki Gostyń.
Ponownie nerwowo, choć dużo lepsza gra naszego zespołu niż w sesji przedpołudniowej. Zarówno w pierwszym jaki i drugim secie nasz zespół prowadzi równą grę. Prowadzimy już 18:16 potem 21:20, aby po własnych błędach przegrać do 22. Drugi set podobny. 15:13 dla nas, dalej 20 do 19 i znów za mało zimnej krwi. Porażka do 22. Żal, bo ten mecz można było spokojnie wygrać.
Ostatni mecz sobotniego wieczoru to pojedynek siatkarzy z Turka i Kalisza. W pierwszym secie zapachniało sensacją. Jednak w samej końcówce zawodnicy z Turka przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Drugi set to wyrównana gra i zdobywanie punktów seriami przez oba zespoły. Ostatecznie jednak Piątka Turek pokonuje Tornado Kalisz 2:0.
Wyniki sobotnich spotkań tak ułożyły turniej, że w niedzielnych pojedynkach w meczu o brązowy medal zagrali nasi siatkarze z Kaliszem, zaś o złoto Turek z Gostyniem.
Mecz o trzecie miejsce rozpoczął się podobnie jak poprzednie dwa, bardzo nerwowo. Po niezłej grze przegrywamy pierwszego seta do 18.
Drugi set to gra o wszystko. Doping wspaniałych zbąszyńskich kibiców sprawia, że wychodzimy z głębokiej opresji. Przegrywaliśmy już 1:5, 2:6 by od połowy drugiego seta wreszcie przejąć inicjatywę. Nareszcie dobra dyspozycja wszystkich graczy, równym poziom i przede wszystkim konsekwencja w grze przyczyniają się do zwycięstwa.
Decydujący o brązowym medalu trzeci set przebiega już pod dyktando naszych "Kangurów". Wspaniałe ataki Bartka Nowaka, Jakuba Badzińskiego, przy dobrej wystawie Bartosza Janickiego i wspaniałych zagrywkach Marcina Szczechowicza oraz pozostałych graczy przyczyniają się do zwycięstwa 15 do 5!!!
Ostatecznie trzecie miejsce w Wielkopolsce. To wspaniały sukces. Choć wśród naszych zawodników dało się odczuć pewien niesmak. Drugie miejsce było w ich zasięgu, dawało awans do Mistrzostw Polski. Nie wymagajmy jednak za dużo i cieszmy się z medalu. Kto przecież w Zbąszyniu dwa lata temu pomyślałby, że możemy zaistnieć na arenie siatkarskiej Wielkopolski przy tak silnej obsadzie.
Ostatni mecz zawodów to pojedynek o tytuł Mistrza Wielkopolski.
Początek Gostyń ma udany, gdyż po pięciu pierwszych akcjach prowadzi już 4:1. Po chwili coś się zacina. Przeciwnicy wykorzystują swoje warunki fizyczne, umiejętności oraz ogranie i pokazują jak się gra w siatkówkę. Turek wygrywa pierwszego seta i jest niemal pewnym Mistrzem Wielkopolski.
W drugim secie zawodnicy z Turka myśleli, że Gostynianie już się nie podniosą i zagrali mniej skoncentrowani. Pomylili się, gdyż zawodnikom Kanisiatki zaczęło sprzyjać szczęście. W końcówce seta odskoczyli na kilka punktów by dowieźć korzystny wynik do końca.
Trzeci set to walka od początku do końca. Gra punkt za punkt. Szczęście ku uciesze zbąszyńskiej publiczności sprzyja Gostyniowi, a Turek popełnia błędy w ataku . Oba zespoły mają meczbole. Gostyń wykorzystuje swój trzeci, pokonując rywali 19:17, wygrywając całe spotkanie 2:1 i zdobywając tytuł mistrzowski.
Godzina 13 w niedzielę to czas dekoracji. Ponownie bardzo podniosły nastrój, zaproszeni goście i występy miejscowych artystów.
Pora odebrać upragniony, wywalczony zasłużenie medal. Jeszcze jedna miła chwila: wyróżnienia indywidualne dla najlepszych zawodników w zawodach finałowych Mistrzostw Wielkopolski.
Bartek Nowak zostaje uznany najlepszym atakującym, Marcin Szczechowicz najlepszym zagrywającym.
To naprawdę wielki sukces.
Pozostałe wyróżnienia otrzymali:
Karol Urbaniak - najlepszy rozgrywający (Kaniasiatka Gostyń),
Michał Lokś - najlepszy przyjmujący (Kaniasiatka Gostyń),
Adam Bąk - najlepszy blokujący (Tornado Kalisz),
Szymon Sypniewski - najlepszy libero (Piątka Turek),
Adam Banasiak - najlepszy zawodnik [MVP] (Piątka Turek).

Na koniec wspólne zdjęcie wszystkich zespołów z władzami miasta i powiatu.
W zbąszyńskim zespole zagrali: Bartek Nowak, Łukasz Banaszak, Błażej Andrzejewski, Sebastian Gostyński, Marcin Bocian, Adrian Smogór, Bartosz Janicki, Jakub Badziński, Arkadiusz Gajewski, Marcin Szczechowicz. Trenerem drużyny jest Ryszard Frasz.
Bardzo udany sezon zbąszyńskiej siatkówki. Nie wolno jednak na tym poprzestać. Trzeba kontynuować systematyczną pracę z młodzieżą i wykorzystać atmosferę stworzoną dla tej dyscypliny sportu w naszym mieście.
Teraz krótka przerwa w treningach a następnie przygotowania do sezonu siatkówki plażowej. Apetyty rosną. Baza w Zbąszyniu doskonała. Czas na sukces nie tylko organizacyjny, ale również sportowy.

 


Tomasz Szczechowicz

 

tomszczech@wp.pl  

powrót