Śmieci w dzierżawę

Pojechali do Kutna i zobaczyli, że ten pomysł jest dobry


Na składowisko odpadów "na Nowym Dworze", zarządzane jeszcze przez gospodarkę komunalną, Sławomir Lehmann przywiózł właśnie kolejną porcję śmieci


Zaskakująco jednogłośnie rajcowie miejscy podjęli decyzję w sprawie wydzierżawienia na 25 lat składowiska odpadów w Nowym Dworze. Kto je weźmie? Zdecyduje przetarg.

- Mieliśmy duże obawy czy pomysł wydzierżawienia gminnego wysypiska śmieci jest dobry - relacjonuje radna Renata Łakoma.
- Nie było w pobliżu Zbąszynia żadnego podobnego rozwiązania, więc żeby się przekonać naocznie jak to funkcjonuje cała rada pojechała do Kutna.
Radna po wizycie w odległym o 250 km mieście jest zadowolona.
- Jest tam rewelacyjnie! Wszystko dobrze zorganizowane, a przede wszystkim wyjątkowo czysto - uważa. Widać podobną opinię przyjęli wszyscy radni. Dzięki temu na ostatnim posiedzeniu samorządu zapadła decyzja o wydzierżawieniu leżącego 3 km za miastem składowiska "na Nowym Dworze", czyli nieruchomości zabudowanej o pow. 6 ha, na okres 25 lat.

Niech dbają o to inni
- Dlaczego tak postąpiliśmy?! Nasze składowisko gminne, jakkolwiek stosunkowo nowe, nie trafiło jednak do wojewódzkiego programu "gospodarki śmieciowej" - wyjaśnia wiceburmistrz Wiesław Czyczerski.
- Oznacza to, że w pewnym momencie, już niedługo, samorząd lokalny stanąłby przed problemem rozbudowy inwestycji. I to samodzielnej rozbudowy, na którą nikt z zewnątrz nie dałby nam pieniędzy. A warto pamiętać, iż obecne składowisko kosztowało ok. 2 mln, zaś rozbudowa dziś wyniosłaby już 4 mln zł. Obecnie natomiast panuje zasada, że finansowane są wspólne i duże inwestycje kilku gmin czy nawet powiatów.
W programie wojewódzkim przyjęto, iż gmina Zbąszyń powinna się dołożyć do powiatowego składowiska planowanego w Kuślinie niedaleko Nowego Tomyśla.
- Wzięliśmy się za kalkulowanie i okazało się, że dokładanie się do "Kuślina" jest dla nas zbyt kosztowne i trzeba szukać innej drogi wyjścia - sugeruje W. Czyczerski.
- Tym bardziej, że wożenie śmieci do Kuślina to przecież byłoby poważne obciążenie dla mieszkańców.

Powrót po 25 latach
Tak urodził się pomysł puszczenia w długoletnią dzierżawę gminnego składowiska. Podobne rozwiązanie zastosowano w Kutnie, gdzie radni pojechali po naukę.
- To dobre rozwiązanie, gdyż gmina ma problem inwestowania z głowy, a mieszkańcy nawet tego nie muszą zauważyć, gdyż bezpośredni odbiorcy śmieci, których obecnie jest w Zbąszyniu czterech, wcale nie muszą się zmieniać - sądzi wiceburmistrz.
- Zmieni się tylko firma zarządzająca składowiskiem, która musi jednak spełnić pewne warunki, m.in. musi mieć sortownię i kompostownię. 25 maja została uruchomiona procedura przetargowa. Rozstrzygnięcie przetargu na dzierżawę przewidziano na 24 lipca.
- Gdy już nastąpi rozstrzygnięcie przetargu chcemy zapoznać się z warunkami umowy między samorządem a dzierżawcą - przekazuje R. Łakoma. Informuje, że wśród nich ma być zastrzeżenia, że po 25 latach składowisko ponownie przechodzi w zarząd gminy.

SKOMENTUJ

www.gazetalubuska.pl :: Jak oceniasz decyzję rady miejskiej o długoletniej dzierżawie składowiska odpadów?

teren@gazetalubuska.pl   Tel: 324 88 54

EUGENIUSZ KURZAWA

Fotografia: Mariusz Kapała
(Gazeta Lubuska 2007)

powrót