|
Rok temu przyszedłeś do Płomienia, dlaczego akurat zespół z Przyprostyni?
- Wyrazili duże zainteresowanie i chęć bym u nich grał.
Miałeś obawy przychodząc do Nas?
- Nie, na początku traktowałem to jako chwilowy przystanek, ale z czasem przekonałem się na co stać zarząd w tym klubie. Pracę jaką oni wkładają nie widziałem nigdzie, wiec postanowiłem pomoc w walce o awans.
Jak oceniasz zimowe transfery?
- Wzmocnili nasz zespół, zwiększyli rywalizację, a rywalizacja sprzyja by być jeszcze lepszym. Jeżeli ktoś jest ambitny to zawsze będzie wałczył by grać i tak właśnie robiły nasze nowe nabytki.
Jakieś chwile zwątpienia ze awans się oddala?
- Nie wątpiłem w nasz awans ani przez chwile, nie było takiego zespołu który mógłby nam odebrać nasz cel.
Z kim najlepiej sie rozumiałeś na boisku?
- Z każdym się dobrze rozumiałem na boisku, chociaż z Wojtkiem Chwałkowskim zawsze się dobrze gra bo zawsze podaje.
Najzabawniejsza chwila w trakcie sezonu?
- Wojtek marnuje kolejna 100 % sytuacje, a Mario przewraca się z rozpaczy.
Porównaj Wojtka z początku i końcówki sezonu.
- Wojtek na początku troszkę był zagubiony, ale z czasem coraz lepiej sie rozumieliśmy. Wałczył na całym boisku i potrafił poświęcić się dla zespołu. Nie musiał strzelać bramek Wolał walczyć o piłkę byle z dobrem dla zespołu. W końcówce sezony pokazał na co go stać i brał też duży ciężar na siebie w całej grze a to w jego wieku jest duże osiągnięcie.
Zostajesz w zespole na przyszły sezon?
- Nie dostałem żadnej ciekawej oferty z wyższej, która była by warta rozpatrzenia, więc jeszcze zostanę. Chociaż Legia jest w Grodzisku i czekam na zaproszenie na testy. Żartuje. Odpowiadając na pytanie TAK ZOSTAJE.
Kogo lub na jakiej pozycji byś widział wzmocnienia?
- Zdecydowanie jakiś środkowy pomocnik i napastnik by nam się przydał. Liczę że przyjdą do nas Daniel Borkowski i Piotrek Skotarczyk którzy obiecali że się pojawia u nas w zespole. Czekam też na mojego brata Przemka, który prędzej czy później zasili nasze szeregi. Nie powinno być źle.

|