| ZBĄSZYNEK :: JAN MAZUREK po półrocznej chorobie wrócił do urzędu |
|
BURMISTRZ JUŻ W PRACY |
![]() |
|
| Burmistrz Zbąszynka Jan Mazurek wrócił
do pracy po półrocznym zwolnieniu lekarskim. Przez ten czas walczył z nowotworem.
Po operacji i rekonwalescencji postanowił wrócić do pracy. Po listopadowych
wyborach tylko przez miesiąc pełnił funkcję burmistrza. - Dostałem zdolność do pracy - mówi Jan Mazurek - Czuje się bardzo dobrze. Ostatnie wyniki są obiecujące, ale jeszcze przez kilka miesięcy będę brał lekarstwa. Przypomnijmy, że okres powrotu do zdrowia nie był wolny od zmartwień. Już pod koniec stycznia, tuż po operacji Jan Mazurek dowiedział się, że może przestać być burmistrzem. Do urzędu wojewódzkiego nie dotarło jego oświadczenie majątkowe. Do dzisiaj nie wiadomo co się stało z dokumentami. Urzędniczka Barbara Stasik zapewniała, że koperty trafiły na pocztę, a urzędnicy wojewódzcy przekonywali, że ich nie dostali. Co ciekawe oświadczenie żony J. Mazurka dotarło w ustawowym terminie. Powrót po tak ciężkiej chorobie do pracy na stanowisku burmistrza jest miłą niespodzianka dla jednych i zaskoczeniem dla innych mieszkańców Zbąszynka. Podczas wyborów J. Mazurek uzyskał nad poprzednikiem Wiesławem Czyczerskim nieznaczną przewagę. Na początek urzędowania zostały zaległe sprawy kadrowe. Po grudniowym odejściu Jana Makarewicza do Zbąszynia powstał wakat na stanowisku sekretarza gminy. Obowiązki na tym stanowisku od pół roku pełni Barbara Stasik. Prawdopodobnie już podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej burmistrz zaproponuje radnym kandydata na sekretarza. Poprzednio J. Makarewicz był jednocześnie zastępcą burmistrza. Zmiany kadrowe nastąpiły też w referacie rozwoju i infrastruktury technicznej. Od kilku miesięcy kieruje nim Hubert Cichy, dotychczasowy zastępca kierownika Stanisława Jakimczuka, który został przesunięty na stanowisko ds. ewidencji ludności. Jednak nie sprawy kadrowe, tylko inwestycyjne należą do priorytetowych zadań przed którymi stoi nowy burmistrz. W najbliższym czasie rozpocznie się uzbrajanie działek budowlanych przy ul. Kościelnej i Platanowej w sieć energetyczną, wodociągową i sanitarną. Niebawem rozpocznie się też gwarancyjna naprawa oczyszczalni ścieków. Nieczystości zamiast wsiąkać w warstwy filtrujące gromadzą się bowiem na powierzchni. Naprawa będzie się odbywać pod nadzorem naukowca wynajętego przez urząd. Oczyszczalnia jest nowatorskim i kosztownym (kilkanaście milionów złotych) rozwiązaniem, jednym z nielicznych w Polsce.
|
| Podziel się swoim zdaniem |
| danka@poznan.home.pl Tel: 600 651 952 |
|
Roman Rzepa Fot. R.Rzepa |