ZBĄSZYNEK :: Wybory nowego burmistrza w gminie Zbąszynek

Trzech kandydatów zamierza ubiegać się o wybór na najwyższe stanowisko w gminie.


Powiększ

Ewa Omelczuk będzie tymczasowym burmistrzem do wyborów w październiku

 

Wybory nowego burmistrza w gminie Zbąszynek nastąpią prawdopodobnie w niedzielę, 5 października. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk w środę, 6 sierpnia powołał Ewę Omelczuk do pełnienia obowiązków burmistrza Zbąszynka. Funkcję tę będzie pełnić tymczasowo, do czasu objęcia stanowiska przez burmistrza wybranego w nadchodzących wyborach.
Po śmierci dotychczasowego burmistrza Jana Mazurka, od 9 lipca w Urzędzie Miejskim nie było nikogo, kto miałby uprawnienia szefa gminy. Wiele decyzji, w tym również finansowych czekało na zatwierdzenie. Tymczasowa pani burmistrz, była zastępcą J. Mazurka, lecz z chwilą jego śmierci, w myśl obowiązującego prawa nie mogła dalej pełnić tej funkcji. Wojewoda lubuski Helena Hatka postanowiła wskazać premierowi osobę mającą jej zdaniem doświadczenie w kierowaniu urzędem.
- Było sporo zaległości, ale szybko sobie z nimi poradziłam - mówi Ewa Omelczuk. - Były zatrzymane procedury przetargowe, na zatwierdzenie czekały decyzje finansowe. Pracuję w poprzednio zajmowanym biurze. Gabinet burmistrza czeka na osobę, która zdobędzie najwięcej głosów w przyszłych wyborach. Podtrzymuje to, co powiedziałam wcześniej. Nie zamierzam startować w wyborach, ani wiązać się na dłużej z samorządem.
Zastępując chorującego burmistrza E. Omelczuk stykała się dość często z zachowaniem radnych sugerującym jej brak kompetencji. Po rządowej nominacji nikt z radnych związanych z byłym burmistrzem Zbąszynka, Wiesławem Czyczerskim nie złożył E. Omelczuk gratulacji. Ich kandydatem był radny Krzysztof Krzywak. W trakcie trwania obecnej kadencji dochodziło do tego, że przewodniczący Rady Miejskiej Jan Mazur zapraszał na spotkania dotyczące planowania inwestycji gminnych byłego burmistrza Wiesława Czyczerskiego. Obaj panowie reprezentują Gminną Inicjatywę Wyborczą.
- Od sekretarki dowiedziałam się, że przewodniczący poprosił urzędników na spotkanie w sprawie jednej z inwestycji - opowiada E. Omelczuk. - W trakcie dyskusji do biura Jana Mazura wszedł W. Czyczerski i zaczął forsować swój pomysł, tak jakby nadal był burmistrzem. To nie jedyny tego typu przypadek. Podczas sesji przewodniczący Rady Miejskiej odczytywał też komentarze byłego włodarza Zbąszynka, odnoszące się do działań i wypowiedzi obecnie kierujących Urzędem Miejskim w Zbąszynku. Z inicjatywy przewodniczącego utworzono dodatkową, nie przewidzianą w ustawie o samorządzie gminnym, grupę reprezentującą samorząd, zwaną konwentem. W jej skład wchodzą przewodniczący komisji i klubów.
Po W. Czyczerskim pojawił się drugi kandydat na burmistrza. Jest nim Krzysztof Krzywak, radny miejski w Zbąszynku, popierający grupę samorządowców skupioną w GIW. Trzecim, prawdopodobnym kandydatem, będzie Piotr Lipiak, geodeta od kilkunastu lat związany zawodowo z gminą Zbąszynek. Choć oficjalnie kampania wyborcza jeszcze nie ruszyła, można zauważyć jej ślady w publicznych wypowiedziach. Na antenie jednej z regionalnych rozgłośni radiowych wywiadów udzielali wspólnie J. Mazur, W. Czyczerski i K. Krzywak. Były burmistrz zaznaczył, że nigdy nie krył chęci powrotu na stanowisko. Do wyborów idzie z tym samym programem co poprzednio. K. Krzywak radził wybieranie burmistrza wywodzącego się z miejscowego środowiska i nie na zasadzie zaszkodzenia W. Czyczerskiemu, gdyż jego zdaniem wszyscy na tym stracą.

 

Podziel się swoim zdaniem

danka@poznan.home.pl  Tel: 600 651 952

Roman Rzepa

Fot. R. Rzepa
(Dzień Wolsztyński 2008)

powrót