|
Już tylko dni dzielą miasto od pierwszego takiego wydarzenia - mistrzostw
Europy ślizgaczy w klasie S-550. Samorząd zaprasza na te zawody cały Region
Kozła i dwa województwa.
- Pomosty startowe czekają w Łazienkach; na podbudowie styropianu są
stabilniejsze niż byłyby na beczkach - uważa Mieczysław Wachowski,
szef Łazienek, gdzie w sobotę i niedzielę będą się ścigać na motorówkach
zawodnicy z kilku krajów. Pomosty, o wyporności 3,5 t każdy, specjalnie
na ten cel wykonane w miejscowej firmie, zostały zakotwiczone na plaży,
reszta jest dopinana. - Oby tylko pogoda dopisała - stwierdza - Wachowski.
Trampolina promocji
Przygotowania zaczęły się rok temu. W ratuszu i nad jeziorem (żeby ocenić
możliwości takich zawodów) pojawił się Józef Kowalkiewicz z Poznania,
międzynarodowy sędzia sportów motorowodnych. Jego wstępna ocena była pozytywna.
I prace ruszyły. Teraz finał. Ale tylko pierwszego etapu.
- Chcielibyśmy w przyszłości zatrzymać u nas tego rodzaju zawody - deklaruje
Witold Silski, szef biura promocji, całkowicie "umoczony" w tej
sprawie, gdyż koordynujący organizację mistrzostw. - To dla miasta ogromna
okazja promocji, także szansa dla rozwoju turystyki, w tym motorowodnej.
Przymierzamy się do zorganizowania, może za rok, mistrzostw świata, ale
w klasie 700 cm sześc., co wśród ślizgaczy oznacza formułę 1. Szkoda byłoby
bowiem zmarnować zebrane dotąd doświadczenia.
Że jest to prawdziwa szansa dla miasta potwierdza komandor Kowalkiewicz,
który uważa, iż impreza powinna zmienić Zbąszyń. - W Rogoźnie po zawodach
powstał piękny bulwar nad jeziorem - podpowiada. - Zawody ślizgaczy odbywały
się też w Rogoźnie, Wągrowcu, Ślesinie, Trzciance, zaś w Żninie mistrzostwa
powtórzono aż 32 razy. Dzięki motorówkom udało się te miasta wypromować
w Europie - stwierdza. W Żninie powstało nawet specjalistyczne muzeum.
Będzie zagranica
J. Kowalkiewicz działa w imieniu Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa
Wodnego, który ma siedzibę w Warszawie oraz w imieniu UIM - Międzynarodowej
Federacji Motorowodnej z siedzibą w Monaco. Komandor promuje sport motorowodniacki
w całej Polsce, ale szczególnie w Wielkopolsce.
- Mamy już potwierdzenia ekip z Austrii, Węgier, Litwy, Łotwy, oczywiście
z Polski - wylicza kilka dni przed imprezą Silski. - Jednocześnie zaczynamy
akcję propagandową, rozsyłamy pocztą zaproszenia dla mieszkańców Regionu
Kozła, województw wielkopolskiego i lubuskiego, a część rozdajemy na odbywających
się tu i ówdzie dożynkach. W zaproszeniu jest kupon uprawiający do udziału
w losowaniu naprawdę atrakcyjnych nagród.
Zdaniem Silskiego, informacje i zaproszenia bezpośrednio powinny dotrzeć
do ok. 10 tys. ludzi. Gdyby połowa z nich pojawiła się w Łazienkach nad
brzegiem Błędna, to byłoby znakomicie. Całe przedsięwzięcia ma kosztować
ok. 100 tys. zł. Wsparcia samorządowi udzielą lokalni sponsorzy, dołoży
się Urząd Marszałkowski, jak i związek motorowodniacki.
Tak będzie na lądzie i na wodzie
sobota, 6 września
- oficjalne rozpoczęcie na Rynku; godz. 13.00 koncert orkiestry
PSM,
13.30 przemarsz z Łazienek na Rynek,
14.00 ceremonia otwarcia i powrót nad jezioro,
18.30 występy artystyczne, 20.00 koncert grupy The Medley,
21.30 pokaz sztucznych ogni,
21.40 zabawa
- pierwszy bieg mistrzowski godz. 16.00, kolejne co 20 minut
- oprócz klasy S-550, startują też w ramach mistrzostw Polski klasy:
T-550,
T-400, F-500, JT-250
- zawodnicy pokonują trójkąt o obwodzie 1.340 m, najdłuższa prosta
600 m
niedziela, 7 września
- godz. 12.30 początek biegów mistrzowskich,
15.00 występy artystyczne,
16.00 ogłoszenie wyników i ceremonia zamknięcia mistrzostw,
16.30 występy artystyczne
Wysoka komisja od ślizgaczy
- komisarz UIM - Joachim Ducoffre
- komandor mistrzostw - Józef Kowalkiewicz
- sędzia główny - Tomasz Wencel
- przewodnicząca jury - Teresa Paprocka-Raba
- sekretarz - Tomasz Szczechowicz
|