| Przyjechały znakomitości nauki z Izraela, Niemiec, USA i Polski |
|
Nie może zginąć pamięć o deportacji tysięcy Żydów |
|
- Rewolucja w mieście - mówi szeptem Hanna Olejniczak, przybyła z Paryża. - Żydowski kantor śpiewa w kościele katolickim! A wcześniej wykłady. I wydarzenie artystyczne w... lumpeksie! Coś zaskakującego. I niepowtarzalnego. Dwudniowe (28-29 października) obchody 70-lecia deportacji 9 tys. polskich
Żydów z III Rzeszy do Zbąszynia zaczęły się od złożenia kwiatów na kirkucie
(cmentarzu żydowskim). Potem sesja naukowa w... Domu Katolickim. To najlepszy
ku temu obiekt w mieście, gdyż ośrodek kultury jeszcze w remoncie. Wypowiedzi naukowców A pociągi wciąż przyjeżdżają... |
![]() |
Akcja, jeśli tak można powiedzieć, przenosi się na główny dworzec kolejowy. Tutaj przyjeżdżali deportowani. Obecnie w wielkim holu dworcowym jest ogromny sklep fundacji "Nasz Dom" z tanimi rzeczami, sprzętami. Przypomina to nieco sytuację z 1938 r. Co wykorzystują artyści, Wojciech Olejniczak (Zbąszyń-Poznań) i Erwin Schenkelbach (Jerozolima). Zawieszają zdjęcia dworca w Jerozolimie i inne. A w kilkunastu telewizorach (na sprzedaż) pokazują film dot. Preludum Zagłady. Za chwilę na peronie pierwszym uroczyste podpisanie aktu erekcyjnego pomnika... walizki. Takiej jakich setki, tysiące stały w tym miejscu 70 lat temu. |
|
W tym czasie na peron wjeżdżają osobowe przywożące ludzi z pracy. Zderzenie dwóch światów. Ciekawość, zaskoczenie. Wieczorem w kolegiacie wykład dr Bonnie Harris z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barnara (USA). O kantorze Josephie Cysnerze, także deportowanym do Zbąszynia. Potem koncert muzyki synagogalnej Eliezera Mizrachi. Dla wielu - szok. Żyd w kościele. Na drugi dzień podobny program, tym razem dla młodzieży z całej Wielkopolski.
Zobacz projekt Wojciecha Olejniczaka:
|
| Podziel się swoim zdaniem |
| teren@gazetalubuska.pl Tel: 068 324 88 54 |
|
EUGENIUSZ KURZAWA Fot: Hanna Olejniczak |