|
W dniach od 16 do 24 października br. w nadmorskiej miejscowości Sarbinowo
k/Koszalina odbyły się Półfinały Mistrzostw Polski Juniorów w szachach.
Do rozgrywek przystąpiło 119 młodych zawodników z województwa zachodniopomorskiego
i wielkopolskiego wyłonionych we wcześniejszych eliminacjach. Stawką zawodów
były przepustki do przyszłorocznych finałów Mistrzostw Polski. Do startu
w półfinałach uprawnionych było 16 szachistów zbąszyńskiego Wichra, jednak
z różnych przyczyn do Sarbinowa pojechało ich tylko dwunastu.
Zbąszynianie od początku turnieju walczyli bardzo ambitnie o czołowe lokaty.
Wielu z nich toczyło blisko trzygodzinne pojedynki.
Znakomity turniej rozegrała Edyta Skrzypczak, która w grupie dziewcząt
do lat 11 uzyskała 8,5 pkt z 9 partii zdobywając tym samym złoty medal
i awans do przyszłorocznych Mistrzostw Polski! Edyta już po raz drugi
weźmie udział w zawodach najwyższej rangi (po raz pierwszy ta sztuka udała
jej się przed dwoma laty). Nie zawiodła również nasza najbardziej utytułowana
zawodniczka Martyna Pietrzak. Martyna, startująca w grupie dziewcząt do
lat 17 wywalczyła srebrny medal i zapewniła sobie awans do Mistrzostw
Polski Juniorów po raz 8 z rzędu!
O sporym pechu może mówić Kasia Chłopek, która zmagania w grupie dziewcząt
do lat 15 ukończyła na 5 miejscu (awans uzyskiwały 4 najlepsze). To już
czwarte nieudane podejście Kasi by znaleźć się w gronie najlepszych w
kraju. Po raz kolejny do szczęścia zabrakło bardzo niewiele. Startujące
w tej samej grupie Gracja Szczygielska i Monika Lauba zagrały na swoim
aktualnym poziomie zajmując miejsca odpowiednio 10 i 11. Słabiej niż się
spodziewaliśmy spisały się nasze najmłodsze dziewczęta Natalia Opic i
Oliwia Goździewicz. Dziewczęta rozegrały wiele dobrych partii jednak zdarzało
im się zbyt wiele "podstawek", co na tym poziomie rozgrywek
niestety eliminuje z rywalizacji o najwyższe cele.
Już dawno nie mieliśmy też tylu emocji co teraz związanych z rywalizacją
naszych chłopców. W grupie do lat 13 mieliśmy aż trzech naszych przedstawicieli.
Od początku turnieju najlepiej i najrówniej z nich prezentował się Bartek
Gajewski. Po 7 rundach Bartek plasował się na znakomitym 3 miejscu. Do
awansu starczyło zdobyć 1 pkt z ostatnich 2 partii. Niestety dwie przegrane
zniweczyły cały wcześniejszy dorobek i zepchnęły naszego zawodnika na
6 miejsce. Szansę na awans w ostatniej rundzie zaprzepaścił też Mikołaj
Opic. Mikołaj zaczął turniej niemrawo jednak z rundy na rundę zaczął się
rozkręcać, zdobywając punkt za punktem. W ostatniej partii turnieju mając
świetną pozycję podstawił jednak figurę i zakończył rywalizację na 5 miejscu.
Na 19 pozycji uplasował się Kamil Kromski. Trochę szkoda tych dwóch straconych
szans, jednak ogromnie cieszy to, że w grze naszych chłopaków widać progres
w stosunku do lat poprzednich, co dobrze rokuje na przyszłość.
W grupie chłopców do lat 17 startował Kamil Stanicki. Turniej ten rozgrywano
systemem kołowym (każdy z każdym) przy bardzo silnej obsadzie. Kamil zagrał
na miarę swoich możliwości, zdobył 4 punkty i zakończył na 9 miejscu.
Po latach posuchy w końcu doczekaliśmy się reprezentanta w grupie chłopców
do lat 9. W gronie półfinalistów zupełnie nieoczekiwanie znalazł się 8
letni Bartosz Bocian. Bartek, mimo braku doświadczenia, ogrania i faktu
że należał do najmłodszych w swojej grupie, pokazał że drzemią w nim spore
możliwości. Zgromadził łącznie 4,5 pkt z 9 pojedynków i uplasował się
na bardzo wysokim 9 miejscu. Jeśli Bartek będzie dalej tak się rozwijał
to w następny roku będzie walczył w tej grupie o medal.
Podsumowując całe Mistrzostwa Międzywojewódzkie, należy uznać że były
one dla nas udane. Owszem, przed 5 laty zbąszyński Wicher wprowadził do
Mistrzostw Polski aż 7 reprezentantów, w tym roku tylko dwóch. Jednak
trzeba pamiętać o tym, że szachy juniorskie poszły niesamowicie do przodu.
Poziom sportowy z roku na rok jest co raz wyższy. Wiele klubów współpracuje
z przedszkolami i szkołami. Nasz makroregion (Wielkopolska + Zachodniopomorskie)
należy do najsilniejszych w Polsce. Przykładowo zawodnicy z klubu Hetman
Politechnika Koszalińska, z którymi rywalizujemy, to nie tylko czołowi
szachiści w Polsce ale także medaliści Mistrzostw Europy i Świata. Dlatego
nie mamy absolutnie czego się wstydzić, wręcz przeciwnie, mamy wiele powodów
do dumy. W dalszym ciągu należymy do najlepiej szkolących dzieci i młodzież
klubów szachowych w Polsce.
Zawodnicy, którym nie udało się zakwalifikować do MPJ, będą mieli jeszcze
jedną szansę. Na przełomie listopada i grudnia br. w Pokrzywnej k/Głuchołaz
odbędzie się Turniej Ostatniej Szansy.
Wynki w pliku .doc
|