Zb±szyń :: PÓŁMRATON NA DWUDZIESTOLECIE BIEGU ZBˇSKICH

Milicjant pierwszy na mecie


Zb±szynianie uczestnicz±cy w półmaratonie (od lewej) Arkadiusz Wittke, Tadeusz Najda, Dariusz Siama, Sławomir Szkudlarek, Przemysław Fleischer, Damian Szawczyk, Henryk Bajer i Czesław Maciejewski.


Na podium najszybsi uczestnicy jubileuszowego biegu, od lewej Dzimitri Dubovski, Wladimir Tiamchik i Marek Wasilewski.

Henryk Bajer odbiera statuetkę od organizatora pierwszych biegów Stanisława Kluja prezesa TKKF "ŁabędĽ" w Zb±szyniu.


Na mecie pojawiło się też kierownictwo fabryki Swedwood, od lewej Robert Grahn, Henryk Zdunek i Hakan Rommedahl.

Pomimo chłodu publiczno¶ć gor±co dopingowała biegaczy.

Blisko stu biegaczy pokonało ponad 21 km trasę XX Ogólnopolskiego Biegu Zb±skich. Impreza od lat cieszy się zainteresowaniem zawodowych biegaczy i amatorów. Na starcie obok siebie staj± medali¶ci olimpijscy, uczestnicy dużych maratonów w Warszawie, Amsterdamie, Pradze, Wiedniu, Tokio czy USA wraz ze zwykłymi miło¶nikami biegania.
Pierwszy na mecie po godzinie, siedmiu minutach i czterech sekundach był milicjant z Brze¶cia na Białorusi Wladimir Tiamchik. Kolejne miejsca na podium zajęli Dzimitri Dubovski z Ukrainy i Marek Wasilewski z Piły.
- Dla mnie ten bieg jest sprawdzeniem formy po letniej kontuzji - mówi 33 letni zwycięzca biegu z Brze¶cia - Zim± byłem 11 na mecie maratonu w Tokio, dwa lata wcze¶niej trzeci. W 2002 ustaliłem rekord trasy we Wrocławiu, były też wygrane w USA. Jestem Białorusinem, ale mam polskiego menadżera z Piły, który organizuje mi udział w imprezach biegowych. Pracuję w milicji, a bieganie prócz pasji, jest też sposobem na podreperowanie budżetu.
- Zimno i wiatr utrudniały szybsze bieganie - mówił trzeci na pudle Marek Wasilewski z Piły - Ta trasa nadaje się dla pocz±tkuj±cych, ale proponowałbym rozpocz±ć od 10 km.
Również w kategorii kobiet, potwierdziła się wyższo¶ć zawodniczek zza wschodniej granicy. Czternasta na mecie, a pierwsza w¶ród pań była Białorusinka Tatiana Belkina. Tuż za ni± przybiegła Tatiana Medunica z Ukrainy. Trzecia w gronie kobiet była wielokrotna uczestniczka Biegu Zb±skich Danuta Pietruszyńska z Łowynia koło Międzychodu.

Najwierniejsi biegacze
Najlepszy ze Zb±szynia Dariusz Szkudlarek uplasował się na 12 miejscu z czasem 01:20:38. Drugi ze Zb±szynian Dariusz Siama zaj±ł 32 miejsce a trzeci na 37 pozycji był Przemysław Fleischer. Wszyscy reprezentowali Klub Biegacza przy TKKF ŁabędĽ Zb±szyń. Jako czterdziesty czwarty na metę dotarł Henryk Bajer ze Zb±szynia, który uczestniczył we wszystkich biegach przez dwadzie¶cia lat kontynuowania imprezy. Niestety ilo¶ć chętnych do pokonania lokalnego dystansu w¶ród miejscowych utrzymuje się od lat na podobnym poziomie. W tym roku biegło dziesięciu mieszkańców gminy Zb±szyn.
Najstarszy tegoroczny uczestnik 74 letni Michał Szkudlarek z Przysieki Polskiej 21 km pokonał w czasie dwóch godzin.
- Bardzo dobrze przygotowana trasa oraz organizacja zawodów - mówi 66 letni Eugeniusz Połczyński z Warty Poznań. - Biegam dopiero od 10 miesięcy i już mam za sob± maraton i pięć półmaratonów.
- Ja zacz±łem biegać po czterdziestce, kiedy rzuciłem palenie - mówi 61 letni Eugeniusz Skiba z Gorzowa - Nie potrzebowałem już leków na wysokie ci¶nienie.
Najstarszym biegaczem był 74 letni Michał Szkudlarek z Przysieki Polskiej, który z czasem dwóch godzin zostawił za sob± jeszcze dwunastu uczestników zawodów.
- Jest to mój szósty maraton w tym roku - mówi Michał Szkudlarek - Czynne uprawianie sportu wznowiłem w wieku 60 lat. W młodo¶ci grałem w piłkę nożn±, siatkow± i przez 18 lat podnosiłem ciężary. W wieku 69 i 70 lat pięciokrotnie pokonałem dystans 100 km, m.in. biegaj±c w szwajcarskich Alpach. Brałem tez udział w mistrzostwach biegu po schodach.

Szwedzki akcent
W¶ród biegaczy było też trzech Szwedów, pracowników firmy Swedwood.
- Pierwszy raz zdecydowali¶my się na uczestnictwo w biegu - mówi 44 letni Henryk Zdunek dyrektor Swedwoodu w Chlastawie - Od kilku miesięcy biegam weekendowo. Postanowiłem sprawdzić swoje możliwo¶ci kondycyjne i zaprosiłem do biegu trzech kolegów ze Szwecji.
Z racji jubileuszu organizatorzy postanowili podnie¶ bieg do rangi półmaratonu. - Sst±d wydłużyli¶my dotychczasowy dwudziestokilometrowy dystans o 1095,5 m. - mówi Tomasz Szczechowicz, dyrektor Zb±szyńskiego Centrum Sportu. - Trasa nie uległa zmianie, tylko wydłużeniu o pętlę w mie¶cie. Przy okazji zawody stały się bardziej widowiskowe.
Pogoda w tym roku nie rozpieszczała biegaczy, od lata czynione s± starania by przyspieszyć termin imprezy. Wstępnie pojawiła się możliwo¶ć organizacji biegu dwa tygodnie wcze¶niej. W tym roku było dwóch zawodników na wózkach inwalidzkich i jeden na rolkach. Jedn± z atrakcji był udział grupy ponad 20 motocyklistów ze Zb±szyńskiego Klubu Motocyklowego, którzy przejechali trasę wokół Jeziora "Błędno" przed stawk± biegaczy. Na wszystkich czekały na mecie okoliczno¶ciowe medale, jubileuszowe statuetki i upominki. Najlepsi już na podium otrzymywali puchary, medale, nagrody rzeczowe i finansowe. Zwycięzca biegu głównego dostał 1500 zł. Tradycyjnie na wszystkich kończ±cych biegi czekała ciepła grochówka przygotowana przez szkoln± stołówkę. Warto nadmienić, że oprócz atrakcji sportowych przygotowano również ogólnodostępn± loterię fantow± oraz loterię młodzieżow±, w której losem była kartka startowa zawodników. Organizatorzy Międzyszkolny Klub Sportowy "Wicher", Zb±szyńskie Centrum Sportu Turystyki i Rekreacji, Uczniowski klub Sportowy "Olimpus", Szkoła Podstawowa oraz samorz±d terytorialny dziękuj± wszystkim tym, którzy przyczynili się do zorganizowania i przeprowadzenia imprezy.

 

Podziel się swoim zdaniem

danka@poznan.home.pl  Tel: 600 651 952

Roman Rzepa

Fot. R.Rzepa
(Dzień Wolsztyński 2007)

powrót