CHLASTAWA :: Z zakładu ewakuowano trzystu pracowników

Swedwood w płomieniach


Spaleniu mogły ulec pozostałe filtry, które dzięki sprawnej akcji gaśniczej nie uległy uszkodzeniom.


Henryk Zdunek dyrektor Swedwood Poland. Sp. z o.o. Oddział Fabryki West w Zbąszynku.

Do pożaru doszło w największym zakładzie na pograniczu wielkopolsko-lubuskim.

Około trzystu pracowników zakładu Swedwood w Chlastawie pod Zbąszynkiem musiało się ewakuować z hal produkcyjnych, które były zagrożone zadymieniem. W poniedziałek 17 grudnia po godz. 11.00 zauważono pożar filtrów zatrzymujących pyły odprowadzane z hal produkcyjnych. Według wstępnych szacunków wartość strat może sięgać nawet 400 tys. zł. Kierownictwo zakładu akcje ewakuacyjną przeprowadziło bardzo sprawnie, nikt nie odniósł obrażeń.
- Do pożaru doszło na zewnątrz jednej z hal, w instalacji odprowadzającej pył - informuje Dariusz Paczesny, rzecznik prasowy Komendy Powiatowy PSP w Świebodzinie. - Na skutek zaiskrzenia piły do obróbki drewna doszło do zapalenia się pyłu w instalacji wyciągowej, a następnie w dwóch filtrach pyłowych.

Będą dodatkowe zabezpieczenia

Przed przybyciem zastępów pracownicy znajdujący się na hali produkcyjnej zostali ewakuowani przez personel kierowniczy zakładu, zasilanie energetyczne zostało odłączone. W wyniku zadymienia nastąpiło załączenie się tryskaczy umiejscowionych na hali produkcyjnej.
- Było zagrożenie zadymieniem hal produkcyjnych, więc od razu ewakuowano około trzystu osób - mówi Henryk Zdunek dyrektor Swedwood Poland. Sp. z o.o. Oddział Fabryki West w Zbąszynku - Spaliły się filtry, które i tak były już do wymiany. Sami zaczęliśmy gasić ogień, zanim przyjechały jednostki straży pożarnej. To był pierwszy tak duży pożar, wcześniej zdarzały się ale mniejsze. Zainstalujemy dodatkowe zabezpieczenia w postaci systemu gaśniczego, który uniemożliwi przedostanie się ognia do filtrów. Obecnie produkcja spadła do poziomu dwóch trzecich wcześniejszej wydajności. W sumie z powodu pożaru ubyło pięć procent wartości produkcji. Nie jest to dla nas drastyczny spadek. Do czasu naprawy filtrów, część hal została wyłączona z produkcji.

Kilkudziesięciu strażaków
Na miejsce przyjechało sześć jednostek straży pożarnej - dwa zastępy z JRG oraz cztery z OSP Dąbrówka Wlkp., Szczaniec i Zbąszynek. Działania zastępów polegały na jednoczesnym zlokalizowaniu miejsca zdarzenia i przeszukaniu pomieszczeń hali w celu dokończenia ewakuacji pozostałych pracowników. Podano w sumie pięć prądów wody - trzy poprzez otwory klapowe znajdujące się w górnej części filtrów, natomiast dwa w celu schładzania trzeciego zagrożonego filtra. Po ugaszeniu ognia oddymiono filtry oraz całą halę produkcyjną. Przy użyciu kamery termowizyjnej dokonano oględzin całej instalacji odpylającej i zbiorników gromadzących pył. Zagrożenia nie stwierdzono. W wyniku pożaru uszkodzeniu uległo 13 silników elektrycznych oraz 1000 rękawów filtrujących w obu filtrach. Dzięki szybkiej interwencji uratowano maszyny i materiał zgromadzony na hali oraz całą instalacje technologiczną odprowadzającą pył do zbiorników.

 

 

Podziel się swoim zdaniem

danka@poznan.home.pl  Tel: 600 651 952

Roman Rzepa

Fot. Roman Rzepa
(Dzień Wolsztyński 2007)

powrót