|
Niespełna rok panowania nowych władz w Zbąszyniu upływa pod znakiem licznych
sprzedaży majątku, będącego dotychczas własnością gminy. Obecny samorząd
stara się w ten sposób rozruszać inwestycje w mieście.
- Poprzez sprzedaż gruntów i obiektów ściągamy inwestycje do naszego
miasta - mówi Jan Pękala przewodniczący komisji budżetu, rozwoju gminy
i porządku publicznego Rady Miejskiej w Zbąszyniu - Sprzedaż terenów odbywa
się zgodnie z ich przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego.
Uzyskane w ten sposób pieniądze pokryją spłatę zadłużenia gminy, a co
najważniejsze umożliwią pozyskanie większych kwot z programów unijnych.
Za 172 tys. zł. netto spółka z Wolsztyna kupiła liczący 427 m. kw. skwerek
przy skrzyżowaniu ul. Senatorskiej i Św. Wojciecha. Cena wywoławcza wspomnianego
gruntu wynosiła 54.300 zł. Wcześniej ów teren za kwotę o ponad sto tysięcy
wyższą zamierzała kupić Spółdzielnia Telekomunikacyjna ze Zbąszynia, lecz
wycofała się z pomysłu tuż przed zawarciem umowy notarialnej. Obecnie
rezygnacja kosztowałaby spółdzielców 10 tys., jednak wówczas utrata tysiąca
złotych wadium była do udźwignięcia przez budżet społecznego jeszcze przedsiębiorstwa.
Działka może być zabudowana w czterdziestu procentach, resztę terenu zajmą
parkingi, których powierzchnia będzie uzależniona od ilości mieszkań i
wielkości powierzchni usługowej. Budynek ma być podpiwniczony o wysokości
do trzech kondygnacji, czyli maksymalnie 12 metrów. Nabywca nieruchomości
jest zobowiązany do wybudowania fundamentów w ciągu roku, a zakończenia
budowy w stanie surowym zamkniętym w czasie trzech lat od dnia sporządzenia
umowy sprzedaży. W umowie notarialnej zostało zastrzeżone na rzecz gminy
prawo odkupu nieruchomości w razie niedotrzymania któregokolwiek z ustalonych
terminów. Dodatkowo określono kary pieniężne za niedotrzymanie poszczególnych
etapów realizacji inwestycji. Środki na wypłatę kar zostaną zabezpieczone
poprzez ustanowienie na nieruchomości hipoteki kaucyjnej w kwocie równej
10 proc. ceny sprzedaży.
Sklep sprzedany
Pod młotek poszło też pomieszczenie po byłym sklepie odzieżowym przy
ul. Senatorskiej, które kupił mieszkaniec Zbąszynia. Lokal o pow. 54 m/kw.,
którego cena wywoławcza wynosiła 95 tys. zł, nabył za 171 tys. zł netto.
Ostatnio sprzedano też na rzecz najemców mieszkania przy ul. Wigury. Do
zbycia na podobnych warunkach pozostają jeszcze trzy lokale.
Podzamcze w prywatne ręce
W połowie tego miesiąca zostanie zawarta warunkowa umowa sprzedaży restauracji
i hotelu "Podzamcze". Obiekt wraz z hektarową działką ma być sprzedany
jego wieloletnim dzierżawcom za ponad 400 tys. zł. Ostateczny akt przekazania
własności zostanie zawarty po spełnieniu warunków, jakimi są remonty i
rozbudowa obiektu. Teraz gmina szuka pomysłu na zagospodarowanie lub chętnych
do zakupu byłej restauracji "Nadobrzanka" i byłego domu wypoczynkowego
znajdującego się w parku miejskim.
|