Echo serca

a ty mnie uwięź
pomiędzy rzęsami
utop
w bezwstydnej otchłani źrenicy
i usta mi daruj
pieść tymi ustami
wskażę im drogę w wielkiej tajemnicy
skrępuj dotykiem
i czekaj jeszcze
aż nim nabrzmieję
i targnę dreszczem

ukój łagodnie
pierś rozedrganą
potem swobodnie
płyń z serca echem
falą radosną
rozkołysaną
chwilą pomiędzy
wydechem
a wdechem..

[ Autor basia2402@wp.pl ]

28 luty 2007

 
   
   
***