Nienasycenie

Kropla potu na skroni,
Słony smak na języku,
Spragnione ciała siebie nawzajem
Drżące rozkoszą ciepłego dotyku.

Plątają się między snem a jawą,
Wciąż oczekując grzesznego spełnienia.
Okrutne pragnienie oddania i posiadania
Nie czeka na gest przyzwolenia.

Ciepłem oddechu rozchylasz me usta,
Wilgocią nasiąka me ciało.
Tracę świadomość swojego istnienia…
A jutro?
Już wiem -
- tego będzie mi brakowało.

[ Autor beatrize@op.pl ]

28 sierpień 2006

 
   
   
***