Wieczorem
zawsze zasypiamy w spokoju
sny się lekko kołyszą na powiekach
nasze myśli wędrują po niebie
duchy patrzą na nas
oczyszczający deszcz wciąż pada
szum fal wycisza ciało
statek płynie do portu
wszyscy aniołowie fruwają
cisza i piękno kołyszą liście
ich drzewa zapuszczają korzenie głębiej
słońce oświetla nasze twarze
widać na morzu linię horyzontu
i ziemię do której zmierzamy
jutro będzie kolejny dobry dzień
***
miłość cieszy najbardziej
[ Autor
]
9 wrzesień 2006
|