dałeś mi tory

dałeś mi tory
a tak prosiłam o skrzydła
dałeś mi korę
a tak o drzewa prosiłam

nie dam ci słowa
choć na powieść czekasz
i nitki nie dam
choć domagasz się swetra

nie jestem motylem
dłużej niż jeden dzień żyję
nie łzą na szybie
na byle wietrze nie wyschnę

posągiem lecz też nie jestem
nie odbijam słów w powietrze
i stalą pancerną nie jestem
odporną na czas i rdzę

a zwykła jestem
łapię momenty w sieć
a niezwykła jestem
mieć skrzydła chcę

[ Autor playing.angel@gmail.com ]

18 maj 2006

 
   
   
***