My ubodzy

Ubodzy, w niewiedzy żyją
Ubodzy, uśmiechu nie znają
Nie znają prawdy, nie czują
Braku przyjaĽni, prawdziwej miłości
W szalonym, zwariowanym pędzie
W służbę mamony oddani
Widzą jedno tylko szczęście
I pędzą za nim
To jest ich życie, ich szczęście.
Nic więcej.

Twarze przygasłe,
W maski uśmiechu odziane,
W zakłamaniu, serc życzliwości
Już nic nie znają i w nic nie wierzą
Tylko w prawdę fałszywej miłości
Szczerość słów - podłego łgania.
Szukają nieznanego
W swoim świecie zakłamania.

Dzieciom swoim
Tak bardzo kochanym
Wszystko w imię miłości dają
Dlaczego? - Dlaczego te dzieci Miłości szukają?
Dlaczego miłości nie znają?
Zagubione, oszukane, zatracone
Uciekają
Giną w świecie chciwości

[ Autor: Grażyna S. ]

25 lipiec 2005

 
   
   
***
 

Grażyna Siuda